«J 3, 1-8»; «J 3, 7b-15»
«Trzeba wam się powtórnie narodzić»
To co mnie wczoraj uderzyło, a dzisiaj do tego wracam to konkret. Jezus nie stwierdza wcale, że zrodzenie na nowo może się realizować na znanych nam zasadach. Bóg nie jest sprzeczny. Nie można cofnąć czasu, nie można zrobić kroku wstecz. Nie można fizycznie zrodzić się na nowo, chociaż język stwarza taką możliwość – czujemy się niekiedy jak nowo narodzeni.
Tu jednak chodzi o wewnętrzną dyspozycję. Zmiana wynika ze środka. To jest też ciekawe, bo wielu ludzi obecnie poddaje swoje ciało metamorfozom. Jednak to nie jest do końca trwała zmiana. Większy biceps, czy naciągnięta skóra, to jest tak naprawdę podążanie za modami.
« Jeżeli wam mówię o tym, co ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich?»
To co ziemskie, co przyziemne – ciało. Dane przez Boga, jednak mające swoje prawa i wymuszające określone zachowania. W kwestiach ziemskich Bóg zostawił nam wiele wskazań, które ułatwiają dobre i zdrowe funkcjonowanie. Nie chodzi tylko o regulowanie biologii, chociaż też, ale chodzi także o to, że religia jest planem etycznym. Ten zakres regulujący nasze interakcje, poprzez przykazanie miłości jest właśnie tą radykalną zmianą, która wynika z odradzenia się przez wodę chrztu i rozpalenie cnót Ducha Świętego. Poszedłbym jednak o krok dalej – chodzi o życie sakramentalne w pełni. Zmiana, która wynika ze środka, bez sakramentów jest trudniejsza.


Dodaj komentarz